Zatoka autobusowa
13655
13135
13053
12430
12428
12295
12294
12293
11538
11512
11256
11042
11041
10608
10076
9191
8936
8914
8911
8910
8696
8609
8554
8435
8425
8384
8279
7827
7791
7750
7721
7643
7535
7533
7532
7531
7492
7421
7373
7008
6967
6868
6862
6521
6451
6400
6328
6326
6152
5984
5670
5645
5619
5028
4980
4888
4878
4873
4872
4759
4717
4716
4715
4714
4704
4667
4476
4472
4406
4371
4346
4147
4007
3465
3462
3461
3456
3024
2904
2899
2711
2678
2633
2356
2355
2354
2353
2347
2295
2294
2272
2216
Informacja o zdjęciu
Opis
29.09.2013r. ul.gen. Maczka. Przystanek Sochaczewska. Tu autobusy ryją przodami. Te krawężniki zniszczą NAM kolejne nowe autobusy :( Uważam, że kierowcy powinni odmówić wjeżdżania w takie zatoki i stawać na jezdni. ,może by ktoś zareagował. Mówienie, że nie ma pieniędzy na ich naprawę jest głupie, a na naprawę zniszczonych autobusów pieniądze są? Ten kto zatwierdził w planach wysokie krawężniki, nie powiem co dalej .... A swoją drogą kostka pozbruk nie zdaje egzaminu jako przystanek autobusowy, jeszcze tego nikt nie wywnioskował? Przystanek Swobody, Szpitalna na ulicy Bukowskiej zrobione na Euro2012 już się rozlatują.
Odsłony
3170
Ocena
Data wykonania
22.12.2018
Autor
Mirek Nader
Rozmiar oryginalnego zdjęcia
146.48 KB (800 x 533 px)

Komentarze
os. Przyjaźni w obie strony- też za wysokie krawężniki.
Trębacka w stronę centrum.
Arciszewskiego w stronę Górczyna.
Wojska Polskiego w stronę Golęcina.
Uniwersytet Przyrodniczy w obie strony.
itd.
Swoboda w kierunku Ławicy musi się rozpadać znów, bo trochę czasu przed EURO miałem okazję często z tego przystanku korzystać. Jego stan wówczas był analogiczny, jeśli nie gorszy od tego na zdjęciu. Nie ma mowy żeby nie zahaczyć tu zderzakiem, nawet najlepszy kierowca będzie miał problem, nie mówiąc już o przeciętnym drajwerze naszego MPK.
To ja chyba zrobię zdjęcia tych na Literackiej/Puszkina - niektórzy kierowcy tam stają tak że nie ma mowy o zachaczeniu, a niektórzy koncertoao w krawężnik... Są ślady. A jak nie przodem to tyłem.
A kostka myślę to kwestia jakości wykonania. Bo na niektórych przystankach po miesiącu była zapadnięta, a na niektorych od kilku lat trzyma się idealnie.
Ściegiennego w obu kierunkach dla linii 63.
Ja dodam od siebie:
Stoińskiego (oba kierunki dla 74, 91) - ale to ma być ponoć robione,
Auchan/Sycowska,
Wojciechowskiego (k. PST) - asfalt, ale krawężnik mega wysoki,
rondo Solidarności (k. Murawa) - kostka ok, krawężnik za wysoki,
osiedle Wichrowe Wzgórze (k. Lechicka) - jezdnia dziurawa, krawężnik za wysoki,
Marcelińska (w kierunku Brzask, i w kierunku Przybysza) - krawężniki bardzo wysokie,
Opalenicka - krawężniki bardzo wysokie,
os. Kopernika (dla wys.) - zatoka do roboty + wysoki krawężnik.
Wójtowska - dziury w nawierzchni zatoczki.
niech żyje ZTM to ich zakichany interes żeby zatoki byly zrobione
http://imageshack.us/g/1/10336762/
Żeby transferu nie zabierać, tylko kilka zdjęć (na mapce pokazane pozycje zrobienia).
Poza tym, po zewnętrznej stronie, wszystkie krawężniki są równo porysowane od felg.
Zatoka przy Castoramie, w sumie dobra, ale krawężnik za wysoki, niszczy autobusy, ciekawe jakby tak Tramino tarły o krawężniki, z miejsca przystanki by zrobili, a autobusami nikt się nie przejmuje.
Dzisiaj mi się nawinął kolejny przystanek, Przejazd kolejowy (k. SODW) MAKABRA!!!
O te dwa kratery Tobie chodzi
zapraszam na os. makowe w skórzewie. w obie strony gorzej zapadnięty niż ten na foto. ja tam osobiście zatrzymuje się na ulicy. któryś punkt regulaminu ztm mówi że jeśli wjazd zagraża uszkodzeniem autobusu to n ie ma obowiązku w nią wjeżdżać.
Dokładnie tak.
Taki odgrzewany kotlecik troche, ale jeśli mowa o przystankach, to z tych, które mam przyjemność zwiedzać póki co, to:
- Os. Chrobrego w kierunku od Sobieskiego to jakaś porażka, totalnie zapadnięty, a wóz stojąc tam, wygląda jakby miał się przewrócić
- Kazimierza Wielkiego(końcówka 90), miałem okazję tam jeździć w nowy rok, chcąc podjechać idealnie pod ten krawężnik nawet podnoszenie przodu nic nie daje czasami.
- Umultowska w kier. Sobieskiego
- Os. Kosmonautów w kier. Lechickiej, wyprofilowany w przeciwnym kierunku
Zresztą, takich przystanków pewnie jest więcej niż tych w porządku w Poznaniu, a odnoszę wrażenie(może to tylko moje złudzenie), że im nowszy wóz tym przód jakoś niżej siedzi.