Volgabus CR12E
Informacja o zdjęciu
Z odpowiednią pompą (o czym świadczy fakt, że na tym stanowisku zjadłem coś, co wyglądało jak kawior, można było też wypić szampana) zaprezentowano nowe dziecko rosyjskiej marki Volgabus.
Ten "made in Russia" (co jak widać na zdjęciu, starano się mocno podkreślać), autobus jest nową generacją poprzednio produkowanego pojazdu z rodziny City Rhythm, znanego jako 12ELF (czy też 5270E).
Względem poprzednika, pojazd jest 1 cm dłuższy, co raczej jest pomijalne ze względu na tolerancję wymiarów, ale tak podaje broszura. Zawsze dochodzi do jakichś małych różnic w wymiarach konstrukcji, względem praktycznie identycznych pojazdów, ze względu na to, że pod wpływem ciepła wytworzonego przy spawaniu, metal zmienia swoje wymiary. Do tego dochodzi technologia i dokładność wykonania itp. Więc możliwe, że wiele zbudowanych już pojazdów z serii City Rhythm nie była krótsza od nowego modelu. Poza tym pojazd jest 5 cm wyższy od poprzednika.
W nowym Volgabusie zastosowano silniki umieszczone w piastach tylnej osi. Silniki te generują moc 2x125kW. Wcześniej w 12ELF montowano silnik umieszczony centralnie, typu KPO-200M4H o mocy 115kW. Pojemność pojazdu jest nieco mniejsza - spadła z 90 osób do 85, co wynika z maksymalnej masy całkowitej pojazdu. Im cięższy osprzęt, tym pojemność teoretycznie spada, gdyż w normach przyjmuje się określoną ilość pasażerów na 1m2 oraz średnią wagę jednego pasażera. Skoro dopuszczalna masa całkowita pozostaje niezmienna, a waga osprzętu, czy ogólnie całej konstrukcji się zmieniła, to siłą rzeczy dopuszczalna liczba pasażerów musi być mniejsza. Chociaż broszura donosi, że waga baterii została zredukowana o 30%...
